Symfonie Haydna i Mozarta

Uważa się, że dwójka słynnych kompozytorów wiedeńskich, J. Haydna i W. A. Mozarta, za ojców symfonii. Oczywiście, jest to określenie dość umowne, ale ze względu na ich dorobek artystyczny, którego najważniejszymi pozycjami są właśnie symfonie, ich ilość w repertuarze obu kompozytorów i wkład w rozwój gatunku, należy traktować ich za najważniejszych kompozytorów symfonicznych XVIII wieku. Podczas, gdy Haydn skomponował 104 symfonie, systematycznie rozwijając swój styl i ustalając kanony rozwiązań technicznych, to Mozart, w swoich dziełach, zasymilował osiągnięcia wszystkich kompozytorów wiedeńskich swego okresu i połączył je ze zdobyczami Szkoły Mannheimskiej i włoskiej sceny muzycznej. Symfonie Haydna charakteryzują się pomysłowością i nowatorską techniką harmonizacji. Przykładowo, 94 Symfonia, tzw. „Niespodzianka” posiada charakterystyczne skoki dynamiczne i niespodziankę dźwiękonaśladowczą, grzmot błyskawicy. Symfonie Haydna są w większości w durowych tonacjach, określane jako radosne utwory muzyczne. W dziełach Mozarta wyróżnić można wirtuozerię orkiestry i poszczególnych instrumentów, wzbogaconą fakturę brzmieniową czy ekspresję. Większość z 41 mozartowskich symfonii jest w tonacjach durowych, co jest znamienną cechą XVIII – stowiecznej symfonii. Ostatnia z symfonii, „Jowiszowa”, zamyka okres XVIII wiecznej rozwoju gatunku. Inny, znany wiedeński kompozytor, Ludwig van Beethoven, bezsprzecznie uznawany za króla gatunku, kontynuuje zdobycze swoich poprzedników.